Technologia. AI. Biznes. Delivery.

Od chaosu
do decyzji.

Pomagam firmom bezpiecznie i mierzalnie wdrażać AI - tam, gdzie faktycznie porządkuje codzienną pracę, a nie tam, gdzie akurat jest modnie. Najpierw rozumiem, jak pracujecie dziś. Potem pokazuję, gdzie zmiana ma sens. Z pomiarem przed i po.

Brzmi znajomo?

Większość firm nie ma problemu z brakiem pomysłów na AI. Ma problem z tym, że nie wie, gdzie zacząć bezpiecznie - i czy w ogóle warto.

Zespół tonie w powtarzalnej pracy.

Maile, raporty, szukanie informacji, ręczne przeklejanie danych - godziny tygodniowo, które nie wnoszą wartości.

AI budzi więcej pytań niż odpowiedzi.

Słyszysz, że „trzeba wdrożyć AI", ale nie wiesz, co realnie pomoże, a co tylko narobi bałaganu i ryzyka.

Boisz się o dane i bezpieczeństwo.

Nie chcesz wpuszczać firmowych informacji w przypadkowe narzędzia ani uzależniać się od czegoś, czego nie kontrolujesz.

Wcześniejsze „wdrożenia" rozeszły się po kościach.

Dużo prezentacji, mało efektu. Brakuje kogoś, kto dowiezie i powie wprost, kiedy coś nie działa.

Jeśli rozpoznajesz choć jedną z tych sytuacji - to jest dokładnie moment, w którym warto zacząć od rozmowy, a nie od narzędzia.

Jak pomagam

Nie sprzedaję AI dla samego AI. Pomagam zobaczyć, gdzie technologia realnie odciąży Twój zespół - i bezpiecznie zrobić pierwszy krok, który da policzalny efekt.

Mniej chaosu, jasne priorytety

Wiesz, które tematy AI naprawdę warto ruszyć, a które odpuścić - i dlaczego.

Odzyskany czas zespołu

Powtarzalna, żmudna praca trafia do automatyzacji; ludzie wracają do tego, co wymaga człowieka.

Decyzje na liczbach, nie na wrażeniu

Mierzymy stan przed i po, więc wiesz, czy zmiana faktycznie się opłaca.

Jak pracuję

Jeden, przewidywalny sposób pracy.

Bez oceniania tego, jak działacie dziś. Z bezpiecznym startem i wyjściem na każdym etapie.

01

Rozumiem, jak pracujecie dziś

Najpierw patrzę, jak naprawdę wygląda Wasza codzienna praca - bez oceniania i bez gotowych tez. Dobre wdrożenie zaczyna się od zrozumienia, nie od narzędzia.

02

Mierzę punkt wyjścia (manual baseline)

Zanim cokolwiek zmienimy, ustalamy stan dzisiejszy: ile czasu, ile kroków, ile błędów. To punkt odniesienia, do którego później wszystko porównujemy.

03

Wdrażam punktowo, bezpiecznie

Zaczynamy tam, gdzie AI najszybciej odciąży zespół i gdzie ryzyko jest najmniejsze. Mały, kontrolowany krok - z dbałością o dane i bezpieczeństwo.

04

Mierzę efekt (przed/po)

Po wdrożeniu sprawdzamy realny wynik względem punktu wyjścia. Liczby, nie deklaracje. Jeśli efekt jest - widać go czarno na białym.

05

Stop / Dostosuj / Skaluj

Na podstawie pomiaru podejmujemy uczciwą decyzję. Skalujemy tylko to, co naprawdę działa. To, co nie działa - zatrzymujemy.

Dzięki temu nie ryzykujesz dużej, niepewnej transformacji - robisz serię małych, mierzalnych kroków, z których każdy musi się obronić.

Gdzie AI najszybciej się zwraca

Najczęściej zaczynamy w jednym z tych obszarów - tam efekt widać najwcześniej.

Wiedza i wyszukiwanie

Szybkie znajdowanie informacji, dokumentów i odpowiedzi rozsianych po firmie.

Raportowanie i decyzje

Mniej ręcznego zbierania danych, szybsze i pewniejsze podstawy do decyzji.

Sprzedaż i ofertowanie

Sprawniejsze przygotowanie ofert, odpowiedzi i materiałów dla klientów.

Procesy i automatyzacje

Odciążenie zespołu z powtarzalnej, żmudnej pracy.

Marketing i widoczność

Szybsze tworzenie treści i materiałów bez utraty jakości.

Nie musisz wybierać od razu. Często pierwsza rozmowa wystarczy, żeby zobaczyć, gdzie u Ciebie jest największy, najbezpieczniejszy zwrot.

Konkrety, nie obietnice

10+ lat

na styku technologii, biznesu i zarządzania.

CEO

SoftKraft - odpowiedzialność za ludzi, produkty i wyniki.

13

zrealizowanych wdrożeń.

przed / po

każde wdrożenie mierzone względem punktu wyjścia.

„Firma z branży IT poświęcała średnio 23 godziny na przygotowanie jednej oferty. Zaczęliśmy od zmierzenia procesu i sprawdzenia, gdzie faktycznie ucieka najwięcej czasu.

Wdrożyliśmy punktowe rozwiązanie AI w procesie ofertowania. Sprzedawca przekazywał informacje do Agenta AI, który dopytywał o brakujące elementy - dokładnie te, o które wcześniej najczęściej pytał zespół produkcyjny. Dopiero kompletne i uporządkowane dane trafiały do produkcji. Zespół techniczny analizował możliwość realizacji projektu, przygotowywał założenia, wycenę i kluczowe informacje. Następnie Agent AI, korzystając z dedykowanego skilla i firmowego template'u, opracowywał proposal: z rozbiciem na zadania, milestone'y, skład zespołu i wycenę.

Efekt? Czas przygotowania oferty spadł z 23 do 8 godzin. Automatyzacji poddaliśmy żmudną, powtarzalną pracę, a człowiek został tam, gdzie naprawdę wnosi wartość: przy decyzjach, analizie i opracowaniu merytorycznych założeń."

Czas na zadanie −65%*
~23 h
~8 h
Przed Po
Marek Petrykowski
O mnie

Nie mówię tego z poziomu teorii. Prowadzę firmę technologiczną i sam podejmuję te decyzje u siebie - gdzie warto wpuścić AI, a gdzie to tylko ryzyko i koszt bez pokrycia. Odpowiadam za ludzi, wyniki i to, czy projekt naprawdę dowieziony, a nie tylko ładnie pokazany.

To daje mi prostą zasadę, którą przenoszę do każdej współpracy: wdrażamy tam, gdzie ma to sens i się obroni - inaczej nie ma sensu tego robić. Wolę powiedzieć „tego bym u Ciebie nie ruszał" i zachować zaufanie, niż dołożyć kolejne narzędzie, z którego za miesiąc nikt nie korzysta.

Robię to, bo lubię ten moment, w którym ktoś mówi: „nie wiedziałem, że to może być takie proste". Technologia ma oddawać ludziom czas, a nie zabierać go na obsługę kolejnego narzędzia - i tego się trzymam w każdej współpracy.

in linkedin.com/in/marek-petrykowski

Porozmawiajmy - zwłaszcza jeśli nie wiesz jeszcze, czy AI ma u Ciebie sens.

Pierwszy krok to krótka rozmowa 30–60 minut, bez zobowiązań. Wspólnie patrzymy, gdzie u Ciebie AI realnie pomoże, a gdzie tylko narobi ryzyka. Bez ściemy i bez sprzedawania na siłę.

Wolisz od razu porozmawiać?

A jeśli wolisz napisać - zostaw wiadomość, a odezwę się najszybciej, jak będę mógł.

Twoja wiadomość trafia prosto na moją skrzynkę. Bez newsletterów i bez spamu.